Ubiór ślubny to moda najbardziej luksusowa, toteż wymaga niezwykłej krawieckiej precyzji i stylizacji. Jest rzeczą oczywistą, że strój tak ekskluzywny musi harmonijnie współgrać z naturalnym typem urody przyszłej panny młodej, powinien także podkreślać naturalne piękno kobiecego ciała. Suknia ślubna, wraz z dodatkami, ma jednocześnie sprostać oczekiwaniom przyszłych teściów, olśnić pana młodego a także zachwycić gości.
Panna młoda oglądana jest zazwyczaj od tyłu w kościele lub urzędzie stanu cywilnego, nic więc dziwnego, że właśnie tę część stroju krawcowe starają się ozdobić najbardziej. Pojawiają się więc tutaj pieniste draperie, kaskady falban, kokardy, plisowania, treny, rozszycia haftami, koronkami i gipiurami. Wśród tkanin nadal dominują „ciężkie” rypsy, żakardy, atłasy, lejące się dzianiny, misterne gipiury i koronki oraz wszystkie możliwe przejrzystości: szyfony, organzy, tiule, siatki. Pewną nowością dla polskiej ślubnej tradycji są suknie z dekoltami i rezygnacja z welonów na rzecz dekoracyjnych kapeluszy, peleryn i etoli.
Jednak rzeczą najważniejszą oprócz trendów jakie panują w modzie ślubnej, jest dopasowanie sukni do figury panny młodej. Jest kilka zasad, które pomogą lekko skorygować figurę optycznie i zatuszować niedoskonałości dzięki dobrze dobranej kreacji. Należy zacząć od podstaw, czyli od bielizny. Jeśli Pannę Młodą trapi mały biust może zafundować sobie biustonosz push-up lub z wkładkami silikonowymi. Z kolei do zmniejszenia obwodu w talii można zdecydować się na bieliznę wyszczuplającą np. gorset czy body.
A przed wyborem sukni, Panna Młoda powinna zastanowić się jakiego typu ma figurę. Gruszka – to figura, kiedy ramiona są drobne, biust niewielki a biodra i nogi masywne. W tym wypadku należy zamaskować potężny dół ciała długim rozszerzanym dołem, ale bez zbędnych marszczeń i poszerzających zdobień i wzorów. Góra powinna być w kształcie gorsetu, ponieważ podkreślamy w ten sposób talię i uwydatniamy ramiona. Klepsydra – to z kolei figura proporcjonalna i bardzo kobieca, obdarzona krągłymi biodrami i biustem przy wyraźnie wciętej talii. Ta figura jest najbardziej uniwersalna i wygląda dobrze w każdym rodzaju sukni.
Chłopczyca – to figura, kiedy brak jest wcięcia w talii, biust jest niewielki, a biodra wąskie. W tym przypadku dobrze prezentuje się suknia typu „cygaro”, pod warunkiem, że panna młoda nie jest wysoka. Dla Pań wyższych, dobry będzie suto marszczony dół, który uwypukli trochę biodra. Na górę dobry będzie gorset z odpowiednim biustonoszem. Odwrócony trójkąt – to figura, kiedy ramiona są szerokie, często też spory biust, a biodra wąskie oraz nieproporcjonalnie szczupłe nogi. W tym wypadku dobrze będzie wyglądać dwuczęściowa kreacja, gdzie góra będzie prosta i gładka, pozbawiona zbędnych plisów i bufek. Dół z kolei powinien być obfity, namarszczony i z połyskującej tkaniny. Jabłko – to figura kiedy jest duży biust, brak talii i często spory brzuszek. W takim wypadku omijamy suto marszczone suknie. W sam raz będzie dekolt, który wydłuża czyli w V, pionowe cięcia oraz proste kroje z materiałów zwiewnych i lekkich.

Dodaj komentarz
Musisz być zalogowany żeyb pisać komentarze.